Ogólnie gra PSG nie powala na kolana, grają bez jakiegoś dominującego pomysłu (chyba, że zagranie piłki do Zlatana i czekanie na jakieś jego genialne zagranie nazwiemy pomysłem
Osobny akapit należy się Zlatanowi. Zdaje sobie sprawę z klasy rywala z jakim grali ale to co pokazał wczoraj to absolutny geniusz piłkarski. Już nawet nie chodzi o te 2 jego bramki ale ogólnie o jego grę, łatwość z jaką porusza się z piłka po boisku, łatwość w wykańczaniu sytuacji, niesamowity przegląd pola i umiejętność dostrzeżenia kolegi z zespołu na lepszej pozycji, siłę fizyczną którą dominuje wręcz budzi lęk w rywalach i to wszystko oczywiście jak to Zlatan łączy z niespotykaną na tym poziomie efektownością ocierającą się w niektórych momentach nawet o brawure
Niesamowity zawodnik warto obejrzeć mecz PSG choćby tylko dla jego popisów...



