Szkoda mi Milanistów podwójnie...walczyli na dwa fronty do samego końca, i 2 mecze zadecydowały, że nic im nie zostało...Mam nadzieję, że Silvio nie zrobi jakichś gwałtownych ruchów, oraz nie będzie szukał ofiar...poprostu nie wyszło im, gramy dalej, a Milan pokazuje, że należy do czołówki w Europie... Natomiast Liverpool z drobną pomocą Johanssona pewnie dostanie się do LM...najbardziej w tym momencie żal mi zawodników, działaczy i kibiców Evertonu...i co oni mogą zrobić ? Wywalczyli sobie eLM, a prawdopobnie jej nie zobaczą...



