Malagi nie ogląda się dla jednego zawodnika, a całej drużyny i stylu wypracowanego przez Pellegriniego. Isco nie jest w każdym meczu wyróżniającą się postacią, ale jest bardzo ważnym graczem po odejściu Cazorli i konieczny do gry z lepszymi zespołami.
Wracając do Demichelisa to gra on bardzo równo, świetnie wyprowadza piłkę, dobrze asekuruje Welingtona i wprowadza dużo spokoju w defensywie. Co było wcześniej ? Nie ważne. W tej chwili jest jednym z lepszych środkowych obrońców w lidze, w mojej opini.
Joaquin i Saviola najlepsze lata mają za sobą, ale bardzo dobrze grają i czasem potrafią zrobić różnicę.
Roque jest mało widoczny i nie jest tak często przy piłce jak Saviola, gdy go zmienia. Za to jednym zgraniem na klepe potrafi wypracować koledze sytuacje. Strzałów i sytuacji zbyt wielu nie miał jeszcze, bo za mało grał i to w końcówkach, gdzie wynik już zazwyczaj był ustalony. Od pierwszych minut z Atleti pokazał się bardzo dobrze.



