Re: Kolarstwo szosowe

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Boromir » 11 paź 2012, 18:27

Z rana na Eurosporcie leci Tour of Bejing, dzisiaj z nudów obejrzałem i stwierdzam jedno: Chiny mają kapitalne warunki do promowania się poprzez kolarstwo. Drogi, góry, rzeki, tamy, wszystko jest i wszystko piękne. Dobry ruch UCI z tym wyścigiem.

Druga sprawa, to dzisiaj w studio był Sylwester Szmyd, opowiadał trochę o kolarstwie, o nowej ekipie, ale najbardziej zaciekawiła mnie kwestia "gregario". Sylwek narzekał, że nie jest doceniany w Polsce, że kibice w kraju psioczą na naszych kolarzy, że tylko pomagają, że nie wygrywają etapów i nie atakują, a tymczasem w peletonie Polacy są uważani za światową czołówkę jeśli chodzi o ten aspekt. Użyli fajnej przenośni porównując kolarstwo do piłki nożnej, że byliśmy wszyscy dumni jak Dudek był bramkarzem i wygrał LM, a przecież to nie on strzelał gole. Powiedział, że jak Basso wygrał w 2010 roku Giro przy wydatnej pomocy Szmyda to tak, jakby Szmyd był w drużynie, która wygrała finał LM. Ciekawe porównanie i jest w nim dużo racji moim zdaniem.

No i dodam na koniec, że Boasson-Hagen uciekł w końcówce i został dogoniony gdzieś... 30 metrów przed metą?



Od 2:50.

No i Majka oraz Kwiatkowski odpowiednio na 7 i 8 miejscu w generalce.

Wróć do „Inne sporty”