Suspiria - jeden z najlepszych horrorów Dario Argento, a zarazem początek jego trylogii wiedźm (także znakomite "Inferno" z 1980 r. oraz zdecydowanie słabsza "Mother of Tears" z 2007 r.). Ścieżka dźwiękowa Goblinów - niezapomniana
Nekromantik - moim zdaniem Buttgereit nie jest najlepszym z twórców niemieckiego kina gore, na znacznie wyższym poziomie stoją obrazy Ittenbacha (zwłaszcza "Black Past" oraz "The Burning Moon" z niesamowitą ittenbachowską wizją piekła), ale to właśnie "Nekromantik" stał się jednym z symboli kina gore rodem z Niemiec.
[REC] - jeden z najlepszych horrorów nakręconych w konwencji paradokumentu, ustępujący pod tym względem chyba tylko "Noroi: The Curse" Shiraishiego.
Cannibal Holocaust - również częściowo nakręcony w konwencji paradokumentu (i jest tak naprawdę pierwszym tego typu filmem w historii), ale od [REC] dzielą do trzy dekady. Jeden z najlepszych przedstawicieli włoskiego kina kanibalistycznego lat 70. i 80., szkoda tylko zwierząt zarżniętych na planie.



