1. Martwe zlo - dla mnie top3 horrorow, glownie za klimat, zapadajace w pamiec sceny (las gwalcacy kobiete) i postac glownego bohatera.
2. Egzorcysta - w swoich czasach niesamowicie dzialal na wyobraznie, teraz juz oglada sie go gorzej, widac jego wiek, ale film kultowy.
3. Pila - jeden z najlepszych 'nowych' horrorow, nie wiem czy nie najlepszy. Znakomity pomysl, swietna realizacja, zaskakujaca fabula, do tego jakies przeslanie - uwielbiam.
4. Rec - chyba jedyny film z kategorii horror / dokument, ktory mi sie naprawde sposobal i nie wynudzil. Ale widze ze bede musial obczaic wspomniany przez Cementa Noroi: The Curse, bo nie widzialem.
Ogolnie to jako horrorowy swir musze pogratulowac doboru filmow, bo poza brakiem "Dead End' ciezko mi wskazac film, ktory powinien tu sie znalezc a go nie ma.



