Re: Kolarstwo szosowe

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Kolarstwo szosowe

Post autor: Morrow » 22 paź 2012, 15:52

Właśnie mają być puste miejsca bez triumfatora. Słabo to wygląda, Armstrong budował swoją legendę przez lata, można będzie wytrzeć jego nazwisko na listach zwycięzców ale w świadomości większości ludzi pewnie i tak pozostanie jako jeden z najwybitniejszych kolarzy swojej ery mimo, że do sukcesu doszedł nieuczciwą drogą. Głupie jest dla mnie tylko to, że przez lata kiedy był na piedestale w jednej z "najbrudniejszych" dyscyplin i podejrzenia o wspomaganie przecież były nikt nie był w stanie nic zrobić żeby go przyskrzynić, porysować ten obraz i zatrzymać proces budowania legendy Amerykanina a teraz po 7 latach nagle triumfalnie odbiera mu się tytuły. Jakkolwiek by to teraz dziwnie nie zabrzmiało, kolarstwo i Tour de France potrzebowało Armstronga, zresztą to była symbioza i działało to w dwie strony. Przez to, że przez lata Amerykaninowi pozwolono spokojnie budować swoją legendę i nikt mu w tym nie przeszkodził (choć jak widać można było to zrobić) on zdobył nie tylko wielką popularność dla siebie ale i rozpropagował kolarstwo i TdF. Ileż to ludzi śledziło Tour tylko po to żeby się przekonać czy znowu mu się uda. Teraz jest już za późno żeby go wymazać ze świadomości ludzi albo odwrócić o 180 stopni obraz mistrza, który poza wielkimi triumfami pokonał też raka. To tak jakby teraz pokazać ludziom, że Jordan był pedofilem, Nike wsadzało mu specjalne sprężyny do butów a Bulls kupowali mecze. Po takim czasie pomnik można zburzyć ale fundamenty pozostaną.

Wróć do „Inne sporty”