Nieee, gdyby to bylo moje to by mnie wysledzila i kazala bulic. Albo gorzej - chcialaby ze mna zyc czy cus, a urodziwa (moja ranna ucieszka nie byla przypadkowa) i najmadrzejsza (wziela na chate 18-letniego, lysego goscia pod powaznym wplywem, ktorego dopiero co poznala w pierwszej lepszej mordowni) to ona nie byla.bagg pisze:doktore moze masz juz swojego malego cracka



