kurnik.pl

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 27 maja 2005, 16:59

grywalem duzo w 1000, ale gra mnie znudzila. po osiagnieciu jakiegos tam poziomyu gry, co nie jest trudne, wszystko dalej zalezy TYLKO od kart. kazdy gra tak samo, ewentualnie liczy na fuksa, reszta to tylko i wylacznie karty. dawno nie gralem i pewnie pozapominalem instyktownych ruchow, ale to kwestia czasu. nie polecam gier karcianych. sa wyjatki: pan i brydz. brydzu tez zalezy duzo od kart, ale licza sie umiejetnosci. pan to wbrew pozorom bardzo skomplikowana gra. wielu z was grywa z kumplami, ale nie macie pojecia jak mozna w to grac. ja gralem w pana przez cale liceum wiecej niz wszystkie godziny polskiego, ruskiego, biologi i geografii razem wziete. dziennie srednio 3 godz dziennie przez 3 lata. myslalem ze jestem niezly, ale na kurniku trafilem na lepszych. karty maja w tej grze naprawde malo do gadania. zwlaszcza jak grasz kilka partii. zawsze wygrywa lepszy. nie moge tego powiedziec o 1000 czy innych grach karcianych. jezeli chodzi o brydza to powinno sie grac w 4 osobowych druzynach, to samo rozdanie na pary. wtedy to ma sens, innaczej za duzo zalezy od szczescia.

moj nick zawdi, dawno nie uzywany. moze juz wygasl. teraz gram tylko w brydza pod tajnym nickiem.

Wróć do „Hyde Park”