Re: Man Utd - Arsenal (03.11.12)

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Man Utd - Arsenal (03.11.12)

Post autor: czarny samael » 03 lis 2012, 15:57

Nudny mecz.
MU na początku objęli prowadzenie i się cofnęli, a Arsenal nie miał czym postraszyć. MU każdą jedną kontrą robiło więcej zamieszania niż AFC przez całą pierwszą połowę.

Poza tym jak dobrze zauważyli komentatorzy, ten mecz pokazał pewną różnicę między Fergusonem i Wengerem. Arsene nie czuje swojej drużyny tak jak SAF, choć ten błędów się nie ustrzegł i sam wielokrotnie go krytykowałem.
Jednak sam przykład z Cleverleyem i Wilsherem:
Obaj mieli żółte kartki. Obaj sfaulowali pod swoim polem karnym. Tylko, że po faulu Anglika SAF zdjął go z boiska, a Wenger Jacka już nie. I ten sfaulował po raz kolejny i skończył udział w spotkaniu tak swój, jak i Arsenalu.

Aha - obrona United jest załamująca...

Wróć do „Anglia”