Pisałem wczoraj, zę Messiem urodził się syn, i dziś zagra albo fenomenalnie albo do dupy
Było do dupy, chciał strzelić gola wyszło lekko żenująco
btw Według akurat naskoczenie na Villę było powiedzmy usprawdliwione, abo z Granadą był 12 zawodnikiem gości(inna sprawa, że IMO Tito wtedy go wystawił w pierwszej 11 za wcześnie), natomiast Messi odstawił wiochę w meczu z Chelsea na SB, gdy naskoczył na Tello, który w jednej sytuacji(dobrej) strzelał zamiast podawać
Tak wieć, krytykujmy, ale gdy jest za co



