Re: Primera Division (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Primera Division (zbiorczy)

Post autor: bartbuks » 08 lis 2012, 12:50

bartbuks pisze:Muszę to napisać, muszę się tym z kimś podzielić. W tym sezonie zauwazyłem pewną rzecz. Leo zawsze był uważany za przeciwieństwo CR7. Spokojny, mniej celebrycki, taki fenomen na boisku, a poza nim wzór cnót. Pewna rzecz utkwiła mi w pamięci po jednym ze spotkań La Liga. Messi opierdolił El Guaje, ze ten źle podał/strzelił gdy ten zaczął pojawiać się w tym sezonie po kontuzji. I zjebał go jak juniora. I zacząłem obserwować Messiego jak reaguje po przeróżnych sytuacjach. Dziś np pomiędzy 60-70min była sytuacja, gdzie nie doszedł do piłki i szarpnął/klepną obrońcę Celty. Po prostu był sfrustrowany. Kolejna sprawa. Zaczynam zauważać w grze Leo większą ilość egoizmu niż zwykle. Bierze gałę i pakuje sam, choć czasami mógłby to rozegrać. Wychodzi powoli diabełek z cnotliwego Leo.

PS
Nie jest to z mojej strony jakaś zaczepka. Po prostu chciałem podzielić się z Wami moją obserwacją. Może jestem krytyczny, bo dla mnie i tak ulubionym piłkarzem Barcy będzie David Villa, więc może po prostu podświadomie mszczę się za krnąbrne zachowanie względem El Guaje? :P
Cytat po wczorajszym meczu LM - wydanie Sportu i Mundo Deportivo.
Dziś natomiast powoli zaczynają wypływać kolejne informacje o rzekomym konflikcie Messiego i Villi. Argentyńczyk jest ponoć wściekły, że w 80. minucie „El Guaje” zdecydował się na strzał, zamiast oddać mu piłkę.
Czyżby ktoś niedługo musiał opuścić Camp Nou?

Wróć do „Hiszpania”