nie wierze, ze z premedytacja chcial kopnac w kibicow realu, gdzie siedzialy dzieci i starsi ludzie, mysle, ze po prostu chcial trafic w bandy, ale pilka poleciala troche wyzej. tak samo z maiconem - jak dla mnie walka cialem, sytuacja jakich mnostw podczas kazdego meczu, pechowo wyszlo, ze dostal w zeby, ale widac po reakcji, ze sam messi jest nieco przerazony tym, ze zrobil mu krzywde i sam wolal sedziego. jedynie ta sytuacja z szachtarem zalosna i spokojnie mogl dostac wtedy czerwo tylko, ze nie bylo to zadne oplucie przeciwnika. pomieszalo ci sie z inna sytuacja. tamten 'incydent' byl naglosniony przez prase po meczu z malaga, tyle ze i messi, i sam 'niby opluty' zawodnik malagi zaprzeczyl, ze do takiej sytuacji doszlo
i jesli zawodnika, ktory przez pare lat kariery ma takich odpalow tyle, ze mozna je policzyc na palcach jednej reki, nazywasz KAWAŁEM PIZDY, to naprawde ciekawy jestem, jak okreslilbys pol skladu realu z portugalczykami na czele



