Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

Post autor: Morrow » 14 lis 2012, 16:37

(L)oczkerson pisze:Prócz Once, zagłosowałem na Deszczową piosenkę, bo jest w nim jedna z moich ulubionych scen w historii kina, Sweeney'a Todda bo tak jak napisał Damian bo to jeden z najlepszych filmów Burtona (dla mnie jeden z 3)
A jakie są jeszcze te dwa Twoim zdaniem jeśli mogę spytać? :)

Zdecydowanie to nie jest moja kategoria więc krótko. Głosy ode mnie na wspomniany Once za prostą historię i kapitalny soundtrack, no i na Spacer po Linie ze względu na sentyment dla Johnny'ego Casha :)

Wróć do „Wracając Do Meritum”