A jakie są jeszcze te dwa Twoim zdaniem jeśli mogę spytać?(L)oczkerson pisze:Prócz Once, zagłosowałem na Deszczową piosenkę, bo jest w nim jedna z moich ulubionych scen w historii kina, Sweeney'a Todda bo tak jak napisał Damian bo to jeden z najlepszych filmów Burtona (dla mnie jeden z 3)
Zdecydowanie to nie jest moja kategoria więc krótko. Głosy ode mnie na wspomniany Once za prostą historię i kapitalny soundtrack, no i na Spacer po Linie ze względu na sentyment dla Johnny'ego Casha



