Re: El. 46: Komedia romantyczna (I)

Awatar użytkownika
pauletta_atletta
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 33
Rejestracja: 01 paź 2012, 16:55
Reputacja: 0

Re: El. 46: Komedia romantyczna (I)

Post autor: pauletta_atletta » 19 lis 2012, 10:39

(L)oczkerson pisze:
pewnie jestem jedną z niewielu kobiet, które nie znoszą Love Actually...
Myślę, że właśnie oblałaś test na kobietę. A sam film? Aaa nawet go lubię, choć głównie za Billa Nighy'iego. Bardzo fajny aktor.
Ten film jest słaby :P no może były ok, gdyby, jak przystało na komedię romantyczną, był happy end dla wszystkich. A nie główna para ma zakończenie z bajki, a ta kobieta z chory bratem smutne. Nie ma równowagi. Więc nie podoba mi się.
Plus tylko za Colina Firtha :)

Wróć do „Wracając Do Meritum”