Re: Od bohatera do zera

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Od bohatera do zera

Post autor: Dr.Football1 » 04 sty 2013, 16:53

coco pisze:pamiętacie kogoś takiego jak Isah Eliakwu ? prawdopodobnie najwiekszy talent nigeryjskiej piłki kopanej, olbrzymie nadzieje wiązali z nim w Interze, przybył do primavery i w 19 meczach strzelił tyle samo bramek, miał być Nigeryjską odpowiedzią na Eto'o, jednak coś się złamało, coś poszło nie tak, i chłopak błąkał się po 2 i 3 ligowych klubach włoskich, najdziwniejsze jest to że nigdy nie strzelając jakiejś przyzwoitej ilości bramek, wylądował w Anży :roll:
On chyba przyszedl z Primavery Regginy razem z Martinsem ? Do niedawna byl nosiwoda w Anzhi, teraz bez pracy. Zmarnowany talent.

A Macka Terleckiego pamietacie ? Mlodziezowy Mistrz Europy '93, obwolany wielkim talentem i swego czasu najwieksza nadzieja polskiej pilki. W wieku 16 lat mial juz podpisany kontrakt z Anderlechtem, a potem dramatyczna obnizka formy, nadwaga, klopoty pozaboiskowe... Skonczyl kilka lat temu w nizszej lidze polskiej i nawet na miano solidnego ligowca nigdy sobie nie zapracowal.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”