Fatalnie, koło 60 minuty wejdzie Ramsey, zaś pozostałe zmiany będą tylko gorsze. Całe szczęście że Chelsea też nie imponuje, na ławce tylko Ba i Justin Timberlake wydaję się być konkretnymi graczami. Mam nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z rewanżu z Milanem rok temu, kiedy to z ławki musieli wejść Ciamak z Parkiem i graliśmy w 9.
Nie trzęsiemy portkami, liczę na dobre zawody. Niech Walcott udowodni, że zasługuje na tak wysoki kontrakt - on lubi grać przeciwko Chelsea. Jeśli Coq z Diabim wyłączą z gry Matę, to powinno być nieźle.



