Ależ widowisko i ależ emocje do samego końca. Ryan mógł być bohaterem ale dał dupy w drugiej połowie i Falcons kończą sezon już dzisiaj. Świetny mecz Atlanty swoją drogą, byli o włos, mieli 17:0, prowadzili praktycznie cały mecz by dać sobie odebrać prowadzenie w końcówce. To 49ers triumfują, Kaepernick i Davis będą na ustach wszystkich. Przyznam szczerze, nie spodziewałem się, że dziś ekipa z SF jeszcze się podniesie a jednak. Piękna sprawa, będę za nich trzymał kciuki w finale niezależnie z kim by zagrali. W zeszłym roku byli o włos, teraz jest ich czas i ich wielka szansa na mistrzostwo.
Teraz Baltimore kontra New England. Zobaczymy czy będziemy mieli pojedynek dwóch braci Harbaugh w finale. Ravens będą mieli cholernie ciężko ale kto wie, kto wie. Dwóch pierwszych braci, którzy są head coachami w dwóch różnych drużynach NFL miałoby się spotkać podczas Super Bowl, byłoby pięknie więc czemu nie?



