Zagra Vermaelen na lewej i Koscielny z Mertesackerem na środku, chyba że do meczu któryś z tej trójki dozna kontuzji. Oznacza to że w ofensywie zamiast bardzo efektywnego Gibbsa będziemy mieć stopera który ze skrzydła wiele nie wnosi, natomiast w obronie... Verma może być nawet pewniejszy od Gibbsa. Jeśli będzie miał swój dzień, to Bayern może niewiele zdziałać jego flanką. Oczywiście może też mieć gorszy dzień... Ale na Santosa nie liczcie, to nie Liga EuropyAkarin pisze:Jeżeli jednak w Arsenalu zagra Santos na lewej obronie to Muller bądź Robben wraz z Lahmem mogą tam z niego wiatrak zrobić.
Większy problem może być o naszej prawej stronie. Sagna popełnia ostatnio całą masę szkolnych błędów, po powrocie z chorobowego gra jak junior. Niby cały mecz gra dobrze, a jego błędy są bardzo pechowe i przypadkowe, no ale w jednym meczu się potknie, w drugim poda napastnikowi, w trzecim po rykoszecie pakuje samobója, w czwartym znów poda napastnikowi... i nagle okazuje się że kilka meczu z rzędu musimy grać z bramką w plecy przez Baca. Już widzę jak Ribery czyha na jego pomyłki
Ofensywa Bayernu się dopiero rozkręca? Czyli mówisz że nie są przyzwyczajeni do kilkunastu 100% sytuacji na mecz, z czego połowa w prezencie?



