Czemu niestety?Ten klub z wioski w województwie Świętokrzyskim dostał siędo II ligi . Kurde świat się kończy A taka np. Stal Mielec niestety siedzi w IV lidze Stal Mielec była przecierz mistrzem Polski
Ja się bardzo z tego powodu cieszę.Jestem symaptykiem futbolu w małych miastach -w końcu ponad 50% mieszkańcow Polski to mieszkancy małych miast i wsi(w tym ja własnie tez) i im tez się coś od zycia nalezy.
Dlaczego mamy jeździć do duzych maist by oglądac wielki futbol,skoro mozemy miec go u siebie?
Co z tego,ze Stal Mielec ,była Mistzrem Polski-czy miejsce w II czy I lidze ,ma być przyznawane za zasługi?Czy za poziom jakii aktualnei prezentuje druzyna?Odpowiedź jest chyba oczywista,a czasy gdy grało sie w I lidze za zasługi odeszły juz do przeszłosci,wraz z systemem kimunistycznym.Wtedy były premiowane druzyny za zasługi.
Wiem ,ze wielu marudzi,narzeka ,ze małe miasta grają w I ,czy II llidze.
Ale futbol to sport,który w swojej zasadzie ma wpisaną równośc-to ,że kazdy mzoe wygrac z kazdym-to,ze druzyna z małego miasteczk,moze pokonywac wielkomiejski klub ze stuletnią tradycją.
Ja nie mam nic przeciwko klubom z wielkich miast-wiec nei rozumiem,dlaczego niektórzy pałają taką agresją do klubów z małych miast.
W lidze jest miejsce ,zarówno dla jednych jak i dla drugich.
Oczywiscie miesjce wywalczone w ucziciwej,sportowej walce-a nie na zasadzie,,Nasz klub ma duża tardycją,nasze miasto ma 500tys mieszkańców-nalezy nam sie I liga".Nalezy wam sie?To sobie wywalczcie.
Nie umieice,nie jestescie w stanie-trudno.Są lepsi od was.
I niech nikt nie mówi,ze w małych miejscowosciach nie ma kibiców-owszem,jest ich mniej,owszem nie mozna ich porównywac z kibicami Legii czy Lecha,ale są i mają prawo oglądac wielki futbol.
Cieszę sie z awansu Heko do II ligi i mam nadzieje,na rychle spotkanie ich w najwyzszej klasie rozgrywkowej.


