Essien z Barceloną grał w obronie raczej z konieczności a nie z powodu wyboru. Na lewej musiał grać Arbeloa, a z prawej nie mógł Ramos. Opcja oczywiście istnieje, jednak trzymając się realiów, szanse na coś takiego są malutkie. Marcelo nie zagra na pewno. Jego forma po kilkumiesięcznej kontuzji jest wyjątkowo słaba i wstawianie go byłoby bardzo nierozsądne. Alonso to nic pewnego, ale zakładam, że zagra. Dzisiaj trenował na uboczu, jutro pewnie wróci do grupy.Morrow pisze:Co do Realu - pytania, nie ma opcji, że na prawej obronie jak z Barceloną zagra Essien? Marcelo nie ma szans na występ? Występ Alonso nie jest zagrożony?



