A pomyśleć, że jakby poczekał jeszcze w naszych rezerwach jeden rok to prawdopodobnie miałby okazje przynajmniej dostać szanse bycia następcą Cesca FabregasaEnJoy's pisze:Fran Merida - uważam, że nadaje się do tematu.Jego nazwisko wypłynęło na szerokie wody w Arsenalu gdzie dostawał jakieś szanse gry, ale nie stał się podstawowym graczem Kanonierów, przeniósł się do Atletico gdzie nie zrobił kariery, w międzyczasie wypożyczany do Bragi, w tamtym roku spadł jeszcze niżej czyli do klubu Segundy - Hercules.Dziś natknąłem się na artykuł, który mówi, że Hiszpan przenosi się do Atlético Paranaense i stąd przypomniałem sobie o tym zawodniku.Warto nadmienić, że od małego reprezentował wszelkie możliwe hiszpańskie młodzieżówki,a ostatecznie zanosi się na to, że kariery w Europie nie zrobi - jak na razie.



