Etus piszesz o rzeczach oczywistych a czy naprawde nie widzisz jak istotna roznica przy naszej wczorajszej taktyce bylo granie w 11? Nie widzisz, ze po czerwie Naniego Welbeck zajal jego miejsce na boku i uwolnil Alonso, ktorego blokowanie bylo kluczowym aspektem naszej taktyki? Tu nie chodzi o samego Naniego tylko o to, ze gralismy w 10 i poszedl sie ..... plan ograniczania przestrzeni gry Realowi. Nic nie wskazywalo, ze Real sie przebije do kartki i to, ze Real by sie otworzyl wcale nie bylo gwarancja na to, ze cos wpadnie. Moze, nikt tego nie wyklucza ale nic tez na to nie wskazywalo. Dosc powiedziec, ze do czerwa De Gea ani razu nie byl zmuszony do powazniejszej interwencji.
Pewnie, ze Real by sie odkryl choc watpie zeby Mou przy 0:1 przeszedl na granie trzema obroncami w 65 minucie przeciwko swietnie czujacemu sie w kontrach MU, w dodatku grajacemu w 11. Modric pewnie by wszedl za Khedire jak juz. Co z tego, ze Real by zaatakowal i sie otworzyl? Przeciez nic nie wskazywalo na to, ze to od razu da im bramke. Wyciaganie teraz jakichs wnioskow z bramki Modricia jest IMO daremne bo podejrzewam, ze bez tej nieszczesnej kartki w ogole do tego strzalu by nie doszlo a Chorwata jeszcze nie bylo na boisku.
Keane przeciez ma na pienku z Fergusonem i MU i juz od dluzszego czasu kiedy tylko moze probuje stanac po drugiej stronie. Ciekawe jest za to to, ze masz w dupie slowa trenera Realu.



