Lazio fajnie gra, dużo ciekawych akcji na początku. Piękna bramka Hernanesa, fajna kontra poszła i typowa bomba z lewej nogi w okienko. Kilka ładnych akcji Lulicia.
Samo spotkanie od strony Lazio spokojne, faule kończą się przeprosinami i widać, że się nie spinają. Romie nie idzie i zaczyna polować na kości, mi utkwił w pamięci brzydki faul Castana który mógł przedziurawić brzuch Onaziego korkami.
W drugiej połowie liczę na większe fajerwerki, więcej ładnych akcji i więcej kartek.



