Vidlićka jest Czechem. Ma już jedną asystę. Idealny do pierwszego składu
Lićka nie przesunie Kłosa, bo wszystko co wymaga inwencji i nie jest zapisane w notesiku, jest NIEWYKONALNE.
Czy Żurawski odejdzie zależy od pomyślnego układu planet. Męka obustronna to jest na razie, ten jego transfer. Jedyną osobą, którą to bawi jest zdaje się Basałaj. Wisła już go nie bedzie zatrzymywać, ale liczy się w tym momencie kasa.
http://www.wislakrakow.com/?akcja=news&id=8735



