Mecz, który też utkwił w pamięci, to Bayern-Real z 8.3.2000 r. w 2 fazie grupowej LM, wygrany przez Bawarczyków 4:1 po golach Scholla, Elbera i dwóch superjokera Zicklera (dla Realu strzelił Helguera). Dwa tygodnie wcześniej Bawarczycy triumfowali też w Madrycie, 4:2.
Mecz ten był jednocześnie ostatnim występem Lothara Matthaeusa w barwach Bayernu - piękne pożegnanie
http://www.youtube.com./watch?v=OacKoPl7XX0
Tego sezonu LM też szkoda. Bayern na 4 mecze z Realem wygrał 3, jednak Realowi wystarczyło to do wygrania 1/2 finału, a potem jak wiadomo, triumfowali po finale z Valencią...


