Holandia - Czechy na EURO 2004. Dramaturgia dramaturgią ale intensywność tego meczu mnie zniszczyła, powinni go puszczać wszystkim młodym adeptom piłki, od 1 do 90 minuty to bardziej przypominało pojedynek bokserski dwóch znakomitych pięściarzy walczących na wyniszczenie bez gardy. Kosmiczne parady bramkarzy, fantastyczne petardy zza pola karnego, czerwo, słupki, poprzeczki, znakomite akcje, pościg z 0:2, wszystko było w tym meczu. Zresztą kto nie pamięta, niech sobie przypomni skróty, naprawdę warto:
http://patrz.pl/filmy/uefa-euro-czech-r ... lands-2004



