W MOTD powiedzieli przed chwila, że Bale wygrał obie nagrody.
Tak w ogóle strasznie dożynkowo sie zrobiło pod koniec sezonu. Nawet drużyny, które teoretycznie maja jeszcze o co walczyć grają taką kiepską piłkę, że cięzko na to przez szklany ekran TV patrzeć. I nie rzecz w braku umiejętności zawodników bo te zdaja się z każdym rokiem rosnąć. Problem w charakterach piłkarzy. W tym była przewaga Premier League z przed ery Wengera.



