Też wydaje mi się, Klopp zdecyduje się na ten drugi, bardziej zachowawczy wariant i desygnuje na lewą stronę Grosskreutza, który powinien skutecznie uprzykrzyć życie Robbenowi z Lahmem a Reus będzie grał za Lewym.
Ciekawie zapowiada się ten finał, w sumie nie wiadomo czego się spodziewać. Z jednej strony potężny Bayern, który miażdżył w tym sezonie wszystko na swej drodze, z drugiej Borussia, która przeleciała praktycznie cały sezon 13-14 zawodnikami ale zarazem jako jeden z nielicznych zespołów sprawiająca wrażenie, że ma jakiś patent na Bawarczyków i wychodząca na niego bez zbytniego respektu. Szkoda tej nieobecności Goetze, może i pod formą ostatnio ale to jednak istotna figura w układance Kloppa zdolna pojedyńczymi zagraniami wpłynąć na losy meczu. Miał okazję pięknie pożegnać się z Dortmundem, może dobry występ i zwycięstwo trochę przysłoniłyby tę niechęć ze strony kibiców BVB do jego osoby a tak przystąpi do finału jako kibic i ciężko powiedzieć, której drużyny.



