Re: Finał LM 2013 Borussia Dortmund - Bayern Monachium

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Finał LM 2013 Borussia Dortmund - Bayern Monachium

Post autor: Ebi » 22 maja 2013, 19:51

Michał M pisze:
Ebi pisze:ominie go Mundial w Brazylii (o ile Niemcy się zakwalifikują).
Ebi, rozumiem, ze jesteś sceptykiem, ale pisanie w trybie przypuszczajacym o tak oczywistej sprawie to juz lekka przesada ;) sorry za lekki offtop.

Żeby zupełnie nie zejść z wątku - wyglada na to, ze wszystkie znaki na niebie i poza nim wskazują na zwycięstwo Dortmundu. Cóż, jak to powiedział Olli Kahn "nie ma nic piekniejszego jak cały stadion jest przeciwko Tobie" :)
Zgadzam się. Nawet powiem, że jestem wyjątkowo spokojny przed tym finałem. Inaczej przygotowałem się mentalnie do tego spotkania :lol: a może jest to efekt ubiegłorocznego rozczarowania.

Rok temu po finale naszła mnie refleksja - po meczu poszliśmy jeszcze na 2 piwa do innego lokalu, a tam grono ludzi w moim wieku, którzy kompletnie w nosie mieli to, że dziś odbył się jakiś mecz. Można żyć? Można. Stwierdziłem, że nie jest to warte zdrowia i nerwów, a dodatkowo teraz jestem wręcz przekonany o triumfie BVB i nie obiecuję sobie nic po Bayernie, który jest aż nadto rozbawiony po różnej maści fetach.

Pamiętam jak cały tydzień nie mogłem się doczekać na finał, nie mogłem na niczym skupić myśli, sam weekend to już koszmar - w piątek zasnąłem nad ranem, w sobotę zjarałem dwie paczki fajek i zjadłem tylko kawałek pizzy - taki byłem "chory". Teraz chyba "coś" się skończyło, ewentulny triumf FCB będzie miłym zaskoczeniem i dodatkiem aniżeli wyczekiwanym przeze mnie sukcesem.

Uwierzcie mi, że jeśli jakiś klub ma przegrać 3 finały w 4 lata to będzie to ekipa, której ja kibicuję (celowo nie piszę Bayern), bo ze mnie taki życiowy szczęściach, że nigdy nic nie idzie po mojej myśli. Jak umrę to zaczną znów wygrywać (i pozostałe dziedziny życia, którymi się interesuję, osoby którym kibicuję, wspieram itp też się odmieni) :rotfl4:

Wróć do „Puchary Europejskie”