Swoją drogą ten rok obfituje w koncerty znanych zagranicznych artystów. Jedyne co mie denerwuje to miejsce koncertów.np taki Soulfly mogliby przyjechać do Katowic a nie błąkać sie po Warszawie czy Wrocławiu. Tak samo szkoda mi Mars Volty . Koncerty w Warszawie są dla mnie jak narazie nieosiągalne.
Na szczęście pod koniec lipca odbędzie sie festiwal " Ku przestrodze" gdzie wystąpi między innymi Coma i Hey a także odbędzie się premierowy pokaz filmu 'Skazany na blusa' opowiadający o życiu Ryśka Ridla.



