Na dzień dobry swojej pracy Moyes nie będzie mógł liczyć na sprzyjający układ gier, a jak wiemy, Szkot wraz z Evertonem przeważnie zaczynał kampanię niemrawo. Zgoła odmiennie prezentuje się kalendarz na początku sezonu ich lokalnego rywala prowadzonego od przyszłego sezonu przez Pellegriniego. Chelsea w pierwszej części sezonu zapewne wywalczy bardzo dużo punktów na swoim stadionie, gdyż jesienią poza City na Stamford Bridge nie przyjadą rywale z górnej półki.
Jednego jestem pewny- tak stosunkowo udanej końcówki sezonu, jak w zakończonym miesiąc temu sezonu nie zanotuje już Norwich( ostatnie cztery mecze to spotkania z Liverpoolem, Manchesterem United, Chelsea i Arsenalem).



