Re: Komiksy

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Komiksy

Post autor: Morrow » 20 cze 2013, 13:52

A pewnie, że się czytało. Żadnym koneserem nigdy nie byłem ale za dzieciaka pochłaniałem komiksy jak głupi :) Oczywiście zaczynało się niewinnie od Kaczorów Donaldów, Gigantów, Lucky Luke'a i Asterixów (też mam wszystkie do dzisiaj o ile rodzice nie porozdawali w rodzinie ;)). Potem za sprawą cioci pracującej w Ruchu ze zwrotów trafiały do mnie wspomniane przez Doktorka komiksy TM-Semic i kiedy mama próbowała mi wciskać książki o jelonku Bambim czy o bocianie Kajtku jak namiętnie katowałem komiksy z Batmanem, Supermanem, Punisherem :!: i Lobo :!: . Spider-man trochę mniej, wydawał mi się zbyt cukierkowy :mrgreen: Dziwne swoją drogą, że nikt z moich rodziców nie zwracał uwagi na to na czym w wieku kilku lat się wychowuję :badziewie:

Potem były jeszcze krótkie przygody ze "Światem Komiksu" i pojedyńcze romanse z mangą (zaczynało się od artykułów w Kawaii, potem zdarzyło mi się coś kupić - fala popularności Dragon Balla robiła swoje, Tenchi Muyo też kilka złotych na mnie zarobił ) a później jakoś się to urwało. Tu jednak Sammyy ma chyba pole do popisu bo z tego co wiem on jest psychofanem :wink: :lol:

Od święta zdarzało mi się później jeszcze na coś porwać przy okazji hype'u wokół różnych filmów, np. na komiksy Millera 300 i Sin City czy Watchmenów, do sięgnięcia po których skłoniła mnie filmowa adaptacja :)

Wróć do „Hyde Park”