I tu sie wkrada niescislosc a w zasadzie zaprzeczenie wynikom. Bo jesli to byl sezon "one men team" to w takim razie jakim harpaganem musi byc ten "one man", skoro zdobyl rekordową lige 100pkt plus najwieksza przewage nad druga druzyna w historii. A jesli byl takim harpaganem to w wynikach na pilkarza sezonu powinien zdobyc kolejne 100pkt przewagi nad drugim. Tyle ze patrze na wynik pilkarza sezonu i widze tam dwie zlote pilki. Czyli albo one man albo druzyna.Kamil232 pisze:Może po prostu w tym sezonie to był one man team, a reszta niczym się nie wyróżniała?
A co do pretensji, ja nie mam zadnych pretensji wskazuje tylko na idiotyczne wyniki z podsumowania dwoch ostatnich sezonow. To jest moj komentarz do tych wynikow a nie pretensje.
Ciezko uznac ze Ozil Coetrao czy Ramos wyroznili sie czymkolwiek wiecej od wszystkich pilkarzy Mistrza Hispzanii. Ozil to wogole, on zaczyna robic sie jak Kaka, niewazne jak gra, zawsze bedzie w plebiscytach. Iniesta i Fabs takiego Ozila zjedli na sniadanie w tym sezonie.Kamil232 pisze:reszta niczym się nie wyróżniała?



