Re: Komiksy

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8305
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Komiksy

Post autor: czarny samael » 05 lip 2013, 2:24

No, no, no... Nie spodziewałem się tego tematu tutaj :-P

Szczerze mówiąc, zdziwię się, jeśli Doctor nie miał mnie na myśli w swoim pierwszym poście, skoro czyta X-Force (i odwiedza stronę Avalonu), gdyż w avatarze mam Archangela. Warren jest osią X-Force Remendera i znaczącym członkiem grupy za czasów Craiga i Yosta, którzy używali jednej z ulubionych postaci Docotra, czyli Warpatha.

Biorąc pod uwagę postaci które Doctorze wymieniłeś, zdecydowanie polecam Ci ostatnie X-Factor PADa, gdzie i Rahne i Jamie (szczególnie on) są jednymi z głównych postaci. Ostatnia historia IMO robiona na chybcika, ale poza tym seria trzymała poziom. Zakładam że wymieniłeś je z uwagi na drugie wcielenie X-Factor, gdzie członkami byli także Guido, Pietro i oczywiście nieśmiertelna para: Polaris i Havok. Jeśli te dwie ostatnie postaci przypadły ci do gustu, to nie możesz sobie odpuścić eventu War of Kings. Ogólnie rzecz biorąc eventy są słabe i nastawione na trzepanie kasy, ale te które dotyczyły wojen w gwiazdach to topowe historie ostatnich lat, a najlepszą jest Annihilation (tu i w przypadku Thanos Imperative zachęcam do kupna wydania HC, naprawdę dobra robota). Pomijaj Spider-Mana od Civil War (które chyba swoim zasłużonym sukcesem wpędziło Marvela w serię corocznych eventów z których najgłupsze był WWHulk i Avengers vs X-Men).

Jeśli natomiast mowa o autorach to polecam Gillena (Uncanny X-Men, Journey Into Mystery), Hickmana (Fantastic Four, New Avengers v3 i Avengers v5) i tzw. DnA (ogólnie kosmos).

Aha, nie łudź się że dwie serie wydawane pod nazwą X-Force obecnie mają cokolwiek wspólnego z tą z Warpathem czy jej następcą Remendera (Dark Archangel Saga!). Jeśli już, to raczej obecne Uncanny Avengers pisane przez tego samego autora, gdzie łączy wątki X-Force z Avengers, w trzeba przyznać dość klasycznym (tj. lata 70.- 80.) stylu.

Najlepsza seria wydawana przez Marvela obecnie, to Thor: God of Thunder. Co jest wielkim zaskoczeniem, gdyż Aaron nigdy nie był szczególnie doceniany (straszne Wolverine & X-Men i ostatni Hulk). Jest ona dodatkowo tak pisana, że nie musisz wiedzieć o Thorze (taki marvelowy Silver Age Superman z tuzinem różnych mocy) za dużo, a ma pewne rzeczy wspólne z Uncanny Avengers Remendera.

Wróć do „Hyde Park”