1.Age of Apocalypse to był event. Crossy od eventów różnią się rozmachem, tzn. angażują więcej niż 3 serie i mają osobną mini. Komiks wydawany pod nazwą AoA to główna mini eventu.
Tu masz kolejność czytania komiksów należących do AoA:
http://marvelcomics.pl/cross/index/id/6 ... Apocalypse
AoA dzieję się na Ziemi-295 ( http://marvel.wikia.com/Earth-295 ), więc jeśli będziesz czytał naprzemiennie komiksy z tego eventu i te 616 (główna Ziemia Marvela, tzw. kanoniczna) będziesz widział sprzeczności.
2.A żeś trafił z tym AvX. Od razu uprzedzam - jedna z najgorszych rzeczy którą kiedykolwiek czytałem. I jest to opinia 99% forumowiczów na Avalonie (przynajmniej jeśli chodzi o "top 3"). Żeby to jakoś przyswoić i zrozumieć dlaczego Avengers i Wolverine to banda idiotów (ci którzy byli na bieżąco wiedzieli dlaczego ich zachowanie jest bzdurne), radzę przeczytać run Gillena w UXM, tak w pierwszym volumie jak i drugim. Swoją drogą tylko Gillen czuł sytuację. Na ten moment Marvel rozpoczął wydawanie "What if?: AvX", co jest jakby hipotetyczną wersją tego co mogło się zdarzyć gdyby kilka osób (na razie głównie Magneto i Storm) zachowało się inaczej i już pierwszy numer jest o kilka klas nad całym początkiem AvX. Do tego trzeba przeczytać (niestety żenującą) mini Schism (Marvel z uwagi na wyniki marketingowe stara się za wszelką cenę wynieść Wolverine'a do roli głównego rozgrywającego w X świecie, co kompletnie im się nie udaje) i cross Utopia (w ogóle Dark Avengers pod dowództwem Green Golbina, który pełni rolę Fury'ego to świetna rzecz).
W ogóle przygotuj się na to, że AvX to PIS po całości.
3.Ultimate X-Men, dzieje się w świecie 1610, jak wszystko spod znaku "Ultimate" i jest świeżym spojrzeniem na świat superbohaterów. Bohaterowie 1610 i 616 praktycznie się nie spotykali.
4.Dobrze, że masz HoM, bo łatwiej będzie ci zauważyć desperację mutantów z kolejnych crosów i eventów. Na dobrą sprawę to najpierw powinieneś przeczytać HoM, później Civil War (chociaż główną mini, ale to jest naprawdę dobra rzecz i jak raz popularność szła w parze z jakością), Secret Invasion (ograniczyłbym się do głównej mini i tytułów z Avengers w nazwie), Dark Avengers (jak już mówiłem - dobra rzecz), Siege (1-4), Fear Itself (chociaż główną mini, choć musisz wiedzieć że jest ona zdecydowanie najsłabszą częścią eventu) i dopiero AvX. W kontekście mutantów powyższe aż tak nie obowiązuje, bo X-komiksy raczej łączą się tylko ze sobą i jest to lekko odseparowana część universum.
Weapon X było wydane przed HoM IIRC, po HoM najważniejsze rzeczy dla mutantów dzieją się w Trylogii Mesjasza (Messiah Complex, Messiah War i Second Coming). 2-ka jest torchę słabsza, ale zdecydowanie polecam zapoznanie się ze wszystkim co tam jest. Zdecydowany brak przesadnej cukierkowatości i sztucznego bohaterstwa często prezentowanego przez Avengers czy Fantastci Four (chyba że mowa o runie Hickmana w jednej i drugie grupie komiksów, ale ten autor tak naprawdę czego się nie tknie zamienia w złoto [dla Marvela
5.Przed Uncanny X-Force przeczytaj X-Force vol 3 Craiga i Yosta. Świetna seria, której UXF jest bezpośrednią kontynuacją.
6.X-Factor po drodze zmieniało numerację, sumowało ją itd. Tutaj masz linka to stron które naświetlają sprawę:
http://marvel.wikia.com/X-Factor_Comic_Books
7.Poza powyższym polecam cały kosmos od czasów Annihilation, czyli także Annihilation Conquest, War of Kings, Realm of Kings i miniserię podsumowującą wszystkie te lata wydarzeń kosmicznych - Thanos Impeative. Dobrym wstępem jest miniseria Thanos 1-12, ale mogę nie być obiektywny, bo Thanos to moja ulubiona postać



