Dla mnie nie ma duzej roznicy czy ogladam z lektorem czy z napisami, choc wole jednak starego dobrego lektora. A swoja droga niezla beczke maja z tego w Europie, gdzie panuje obrzydliwy dubbing.
A propos, Futurama, Family Guy czy American Dad z lektorem - cos okropnego. Tylko napisy.



