Jeszcze być może wpłyną pieniądze z ewentualnej sprzedaży piłkarzy odstawionych na boczny tor- Kacara czy Mancienne'a. Trenujący z drużyną młodzieżową Kacar jest blisko zawarcia umowy z Rubinem, a tego drugiego wystawiono na listę transferową.
Ciężko będzie spełnić wymagania zarobkowe Jelavicia, skoro w Evertonie dostaje roczną pensję w wysokości niespełna 3 mln euro. Żeby jednak osiągnąć cel postawiony przez zarząd( awans do europejskich pucharów), trener Fink musi dysponować przynajmniej dwoma rasowymi snajperami. Wariantu z Zouą na "9" szkoleniowiec HSV użył podczas Telekom Cup trochę z konieczności, by zabezpieczyć się na wypadek niezakontraktowania napastnika w tym okienku. Wiosną co prawda Jelavić nie grzeszył skutecznością, lecz Hamburg byłby bardzo dobrym miejscem do odblokowania się Chorwata.



