Pokazał się Drogba, strzelił dwie bramki, druga bardzo ładna, pierwsza z karnego, po pięknym nurku, z których Drogba jest znany. Chwilę wczesniej (gdy Arsenal prowadził 1:0) powinien być karny po faulu na Chamberlainie, ale sedzia nie gwizdnął, ale jak Drogba się wyłozył jak długi, to już karnego dał. Koleś nawet w sparingach nurkuje
Fajnie było zobaczyć Eboue, który sobie nawet nieźle poczynał.
Sanogo zaliczył debiut, miał jedną okazję, którą zmarnował, ale był na spalonym, więc się nie liczy
Za tydzień Man City i później liga, licze na jakieś transfery w końcu.



