To jest drużyna na mojej liście mieszcząca się zaraz za przepaścią, która się rozpościera za Barcą, ale w tym momencie w ich składzie jest dwóch wychowanków, którzy zasługują na uwagę: Marchisio - wybitny i Giovinco - niezły. Dalej tak se, albo bida - no chyba, że uznamy, że Alex w tym wieku jeszcze urywa dupę.
Edit: No tak - jeszcze Criscito



