Re: Instytucja małżeństwa

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8525
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 475

Re: Instytucja małżeństwa

Post autor: Slim91 » 06 sie 2013, 13:00

Bardzo dobry post RF. De facto z wszystkim się można zgodzić. Ja od siebie dodam, że nie ufam osobą na tyle, żeby móc się z jakąś ożenić(już nie mówiąc o kredycie na 30 lat). Warto dodać, że wiele kobiet, na pewno ponad 60 % jest kij warte.
cru pisze:Nie miales po slubie efektu dbanie_o_siebie-- czy przytycie++, spowodowane wlasnie ta osiagnieta uczuciowa pewnoscia partnera? bo mi wlasnie to najbardziej ryje beret w kwestii ew. malzenstwa ;]
:beer:

Na dzień dzisiejszy nie ma opcji, żebym się kiedyś ożenił.

Jeszcze chciałem dodać coś. Śmieszą mnie nie które stałe(w sumie te niestałe też) związki. Nie wyobrażam sobie jak facet może być dla kobiety takim pantoflem.
Ostatnio zmieniony 06 sie 2013, 13:06 przez Slim91, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hyde Park”