A pzoa tym te efekty nie maja znaczenia! Rownie dobrze sie ogladalo przed odswierzaniem jak i po. Cała magia efektów w gwiezdnych wojnach polega na niesamowitej pomysłowości.
Statki zrobione z tektury i podwieszone na sznurkach, kolesie w dzikich kostiumach popierdzielajacy po planie (w tym C3PO - którego kostium się rozleciał i nie było kasy na nowy wiec w scenach z pustyni we wszystkch ujeciach z blska C3PO jest kręcony od pasa w górę.
Albo jeden z głównych bohaterów - R2D2 zrobiony z kosza na śmieci (czy czegoś w tym stylu).
Pisani że Star Wars są legendarne przez efekty to wielka niesprawiedliwość.



