
Serio, nie widzę w tym wszystkim niczego wartego uwagi. Ani efekty, ani fabuła, ani aktorstwo, ani nic nie znajduje się tu na takim poziomie, by można było mówić o wysokim poziomie widowiska. Takich bzdur zawsze tworzono i tworzy się pełno, tylko tutaj więcej szału wokół tego zrobiono i nagle ni z dupy, ni z pietruchy ma to etykietę 'klasyka'.


