Ja nawet matrixa nie widziałem. Po co oglądać filmy, skoro gatunek sci-fi jest dla mnie niestrawny? tak samo jak horrory. Obejrzałem parę ze znajomymi, ani mnie nie bawił, ani nie cieszył, ani się tez nie przestraszyłem, choć laski oczy zamykały. Wolę coś ambitniejszego (jakiś dobry dramat) albo zabawnego obejrzeć (komedie i sensacje).
Peace.



