Turcy nie przyjechali do Warszawy grać tylko się przepychać. Chamskie zaczepki, których sędzia nie widział, mnóstwo nieczystych zagrań. Wspomnę tylko uderzenie pięścią w twarz Żyrę w pierwszej połowie, przejście się po twarzy Furmana korkami, szarpanie Tandrowskiego za szyję i twarz i wiele innych, których nie pamiętam.
A co do meczu to super pierwsza połowa, ale druga marna. Dużo kontr zaprzepaszczonych błędnymi decyzjami i cofnięcie się do defensywy. Wyróżniłbym Szumskiego, który był bardzo pewny i Pawłowskiego za rajdy. Wszołek i Milik też na plus, reszta też raczej ok.
PS.
Wolski tak słaby, że nawet Chrapek jest nad nim? A przecież Zieliński też na pewno by dzisiaj grał, gdyby nie mecz z Danią.



