II runda, mecz rewanżowy
Lanus - Racing 2:0 (Izquierdoz 33' 70'), pierwszy mecz 2:1
Był to mecz walki ze stosunkowo niewielką liczbą sytuacji (zwłaszcza w 1. połowie), ale z ostrą walką w środku pola, wieloma faulami i kartkami. Wielki dzień miał stoper Izquierdoz, który zdobył głową pierwszego gola głową po dośrodkowaniu Velazqueza z rzutu wolnego, a w 2. połowie ustalił wynik po dośrodkowaniu bardzo aktywnego dziś Ayali. Po drugim trafieniu graczom Racingu zaczęły puszczać nerwy, co poskutkowało dwoma czerwonymi kartkami. W końcówce mógł paść przepiękny trzeci gol dla gospodarzy po strzale przewrotką Lautaro Acosty, ale piłkę po strzale byłego napastnika Sevilli wybronił Saja. Najlepszą sytuację dla Racingu zmarnował koło 60. minuty Vietto - po jego strzale wolejem około z bliska piłka poleciała nad poprzeczką. Warto odnotować, że w drużynie gospodarzy na ostatnie kilka minut wszedł były legionista i król strzelców ligi greckiej Ismael Blanco.



