wbrew społecznemu zdziwieniu to obecna gra Jonathana to duża zasługa... Stramaccioniego, tak tego samego, tego nazywanego od wf - istów trenera, to on zaprowadził Jonathana do psychologa, i on jako 1 powiedział że jego problemem jest słaba głowa, i to co teraz widzimy to już efekt pracy psychologa i Mazzarriego.Zastanawia mnie, co Mazzarri zrobił z Jonathanem, że ten zaczął tak grać. Oczom nie wierzę.
wiesz co, wszystko to fajnie się tłumaczy, Mazzarri nie kryje że siłą są skrzydła, ale czy to aby nie jest troche zmyłka ? ewidentnie to środek jest fundamentalny w tej taktyce, to środek ma za zadanie błyskawicznie przechwycić i rozegrać piłkę, i dzisiaj to było widać jak na dłoni, gdzie koszmarny Kovacic i wyblakły Guarin nie dawali drużynie nic w 1 połowie. Raptem w 2po opierdolu od Waltera, środek był naszą najmocniejsza formacją, to nie przypadek. W tej taktyce to właśnie w środku tkwi moc, i tak samo było w Napoli gdzie genialnie czyścił Behrami, a Hamsik i Inler odpowiednio rozgrywali i zapieprzali w środku.Wiadomo, ze w taktyce Mazzarriego boki sa fudamentalne. Tymczasem w mercato olailismy ta pozycje (mial byc Isla, Zuniga, Basta).
Cieszą 3 pkt, cieszy gra kilku zawodników, naszą siłą jest trener i to on nas może zaprowadzić bardzo daleko. Oby tak dalej Forza Inter !



