no ale błagam Cie, gdzie Walter a gdzie Strama ? to doświadczenie zrobi tutaj różnice, że takie wypadki już się nie zdarzą jak w zeszłym sezonie, poza tym jeden zajebiście istotny aspekt, mianowicie przygotowanie przed sezonem, nasi dostali taki wpierdol na treningach, że nie ma teraz szans na to żebyśmy mieli blisko 50 kontuzji w sezonie. Nie z tym sztabem.ale przypominam, że przed rokiem do pewnego momentu Stramaccioni też był wychwalany, bo Inter potrafił wygrać niemal z każdym rywalem (nawet z Juventusem w Turynie), a później stało się to, co się stało.



