42-letni Christopher Horner wygrał tegoroczną Vueltę. Fantastyczna wczoraj walka pomiędzy Nibalim a Amerykaninem, Włoch kilka razy próbował zgubić Hornera (różnica między nimi wynosiła tylko 3 sec), ale Chris za każdym razem dojeżdżał w i końcówce sam poprawił, dzięki czemu umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.
Horner w swojej karierze do tej pory raczej nie wygrywał, dopiero teraz, jak solidnie zabrano się za doping on wygrywa Vueltę. I teraz pytanie: zawsze jeździł czysto, przez co nie miał szans rywalizować z najlepszymi aż do teraz, czy po prostu Amerykanie mają jakiś nowy środek?


