Oglądałem sporo meczów Dortmundu i ogólnie Bundesligi w ostatnich latach (jedyna z najsilniejszych lig którą regularnie oglądam, nie licząc meczów Bastii) i jakoś nie rzuciło mi się to w oczy, tak że miałem wrażenie że te początki Piszczka są trochę zapomniane. Widać byłem w błędzieBarcaQzYN pisze:Cement, o tym to akurat chyba wszyscy pamiętają:D Komentatorzy Eurosportu bardzo o to dbają.



